• Nakłady na naukę są z roku na rok mniejszeNakłady na naukę są z roku na rok mniejsze
    Mamy w Polsce wielu naukowców dużej klasy, którzy dają z siebie wszystko w dążeniu do nowych odkryć. Bardzo rzadko, praca naszych naukowców przekłada się na zastosowanie metod, czy wprowadzeniu nowych …
  • Angielski w sieciAngielski w sieci
    Szukając nauki języka obcego w Internecie znajdziemy natychmiast setki ofert, niektóre z nich są całkiem dla klienta atrakcyjne i warte zapoznania się z nimi, inne zaś nie przynoszą uczniom większych …
  • Na naukę nigdy nie jest za późnoNa naukę nigdy nie jest za późno
    Niestety nie wszyscy kończą edukację w terminie. Prawo przewiduje możliwość edukacji w publicznych, dziennych szkołach jedynie do określonego wieku – około dwudziestu lat. Ci, którzy w tym terminie nie zdążą …

Zajęcia pozalekcyjne dla dzieci – przykry obowiązek czy przyjemność?

Dla wielu dzieci zakończenie lekcji w szkole nie jest końcem nauki w danym dniu. Z reguły, po krótkiej przerwie zaczyna się popołudnie związane z zajęciami dodatkowymi. Często rodzice przekładają na swoje dzieci rzeczy, których nie mieli możliwości zrobić sami będąc dziećmi. Tak więc, dziecko musi znać koniecznie przynajmniej dwa języki obce, musi grać w tenisa, musi jeździć konno, powinno grać na pianinie. Nie trzeba nawet wspominać, że w szkole powinno otrzymywać same najlepsze oceny. I tak mija dzień za dniem, a dziecko nawet nie ma kiedy powtórzyć obcych słówek, poćwiczyć grę na pianinie, dobrze że nie trzeba w domu ćwiczyć gry w tenisa. Nauka, edukacja, wiedza, są obecne w naszym życiu każdego dnia. Dobrze jednak dać dziecku możliwość wyboru, czego chciałoby uczyć się dodatkowo i dokładać mu te zajęcia sensownie, a nie hurtem zaprogramować cały tydzień. Pewne małżeństwo grające na skrzypcach, posłało trójkę swoich dzieci do szkoły muzycznej w celu nauki gry na skrzypcach. Dzieci, okrutnie się w tej szkole męczyły, codzienne ćwiczenia były dla nich koszmarem. Nie wykazywały żadnego talentu muzycznego. Po skończeniu szkoły podstawowej, każde poszło w innym kierunku. Obecnie, syn jest na prawie, córka pięknie maluje i jest na ASP, a najmłodsza uczęszcza do ‘normalnego’ liceum.Marzenia rodziców o skrzypcach legły w gruzach.

Comments are closed.