• Akt konstytucyjny
    Na mocy wydanego przez władze brytyjskie w 1791 r. Aktu konstytucyjnego Quebec podzielony został na dwie części: Górną i Dolną Kanadę. Leżąca na zachodzie Górna Kanada, zamieszkana głównie przez ludność …
  • Zdobywanie wiedzy medycznej
    Wiedza medyczna to bardzo trudna dziedzina którą czasami trzeba studiować wiele lat. Jeśli ktoś ma zamiłowanie od lat dziecinnych wówczas może już wybrać szkołę średnią o takim profilu. Medycyna dzieli …
  • Rankingi uczelni wyższych
    Dzisiaj samo studiowanie nie daje praktycznie żadnej pewności co do przyszłości swojego zawodowego życia. Dlatego osoby decydujące się na składanie papierów na wyjątkowo wymagające uczelnie coraz częściej chcą mieć pewność, …

Zajęcia pozalekcyjne dla dzieci – przykry obowiązek czy przyjemność?

Dla wielu dzieci zakończenie lekcji w szkole nie jest końcem nauki w danym dniu. Z reguły, po krótkiej przerwie zaczyna się popołudnie związane z zajęciami dodatkowymi. Często rodzice przekładają na swoje dzieci rzeczy, których nie mieli możliwości zrobić sami będąc dziećmi. Tak więc, dziecko musi znać koniecznie przynajmniej dwa języki obce, musi grać w tenisa, musi jeździć konno, powinno grać na pianinie. Nie trzeba nawet wspominać, że w szkole powinno otrzymywać same najlepsze oceny. I tak mija dzień za dniem, a dziecko nawet nie ma kiedy powtórzyć obcych słówek, poćwiczyć grę na pianinie, dobrze że nie trzeba w domu ćwiczyć gry w tenisa. Nauka, edukacja, wiedza, są obecne w naszym życiu każdego dnia. Dobrze jednak dać dziecku możliwość wyboru, czego chciałoby uczyć się dodatkowo i dokładać mu te zajęcia sensownie, a nie hurtem zaprogramować cały tydzień. Pewne małżeństwo grające na skrzypcach, posłało trójkę swoich dzieci do szkoły muzycznej w celu nauki gry na skrzypcach. Dzieci, okrutnie się w tej szkole męczyły, codzienne ćwiczenia były dla nich koszmarem. Nie wykazywały żadnego talentu muzycznego. Po skończeniu szkoły podstawowej, każde poszło w innym kierunku. Obecnie, syn jest na prawie, córka pięknie maluje i jest na ASP, a najmłodsza uczęszcza do ‘normalnego’ liceum.Marzenia rodziców o skrzypcach legły w gruzach.

Comments are closed.