• Popularność kluczem do sukcesuPopularność kluczem do sukcesu
    Dla wielu ludzi rankingi i wyniki statystyczne stają się wielką obsesją – tym większą, im mocniej dotyczą życia człowieka bezpośrednio w nie ingerując. A dzieje się tak coraz częściej, gdyż …
  • Chęć do uczenia sięChęć do uczenia się
    Obecnie praktycznie każdy uczeń posiada chęć do pobierania nauki, aczkolwiek oczywiście nie jest powiedziane, iż będzie mu ona pod każdym kątem udostępniana. Nauka jest możliwa za darmo na każdym kierunku, …
  • Praca holandia ofertyPraca holandia oferty
    Praca w Holandii. Polska jest krajem, który z roku na rok coraz mocniej się rozwija. Powstają tutaj nowe miejsca pracy oraz możliwości dla młodych, utalentowanych ludzi. Jednak wielu młodych Polaków, …

Polowanie na czarownice w XXI wieku

W czasach, kiedy sądownictwo było inkwizycją, na porządku dziennym były procesy o czary, palenie czarownic na stosach, a życiem przeciętnego człowieka kierowały zabobony i przesądy. Co dziwne, w dawnych wiekach, kiedy zielarstwo było praktycznie farmaceutyką na wszelkie dolegliwości, zielarki również spotykały się z oskarżeniami o czary i ginęły niejednokrotnie na torturach. Przedstawicielom kościoła, którzy praktycznie byli elitą rządzącą i bardzo wykształconą, wygodnie było utrzymywać lud w ciemnocie, łatwiej było nad nim panować i wymagać. Nauka, edukacja, wiedza były zastrzeżone dla wybranych. Poddani mieli obowiązek solidnej i wydajnej pracy na rzecz możnowładców. Taka sytuacja miała miejsce setki lat temu, ale jak tłumaczyć jeszcze nie tak dawne procesy o czary we współczesnych sądach? Czy jednak coś ze średniowiecznych zabobonów w nas zostało? Kilka lat temu, w 2003 roku w Krakowie odbył się głośny proces, na szczęście zakończony ugodą, o rzucenie czarów przez sąsiada na krowy należące do sąsiadki. Afryka i Indie są krajami, w których istnieją odległe od innych wioski czarownic – żyją tam kobiety wyrzucone ze swoich rodzin, społeczności, podejrzane o rzucanie uroków, czarów… Mamy XXI wiek….

Comments are closed.