• Twarda walka o potencjalnych wykładowcówTwarda walka o potencjalnych wykładowców
    Coraz częściej rywalizacja na rynku oferty edukacyjnej przypomina prawdziwą bratobójczą wojnę pomiędzy rynkowymi konkurentami. Dzieje się tak dlatego, że od wielu lat obok zwykle szanowanych i podziwianych uniwersytetów i szkół …
  • Angielski w sieciAngielski w sieci
    Szukając nauki języka obcego w Internecie znajdziemy natychmiast setki ofert, niektóre z nich są całkiem dla klienta atrakcyjne i warte zapoznania się z nimi, inne zaś nie przynoszą uczniom większych …
  • Socjologia to też naukaSocjologia to też nauka
    Bardzo wiele osób twierdzi, iż psychologia oraz socjologia nie stanowią dziedzin naukowych, tylko są one teoretycznym odbiciem, a raczej rozszczepieniem filozofii. Można stwierdzić, iż to właśnie te wiele osób się …

Archive for Listopad, 2013

Na naukę nigdy nie jest za późno

Niestety nie wszyscy kończą edukację w terminie. Prawo przewiduje możliwość edukacji w publicznych, dziennych szkołach jedynie do określonego wieku – około dwudziestu lat. Ci, którzy w tym terminie nie zdążą skończyć szkoły średniej i zdać egzaminu dojrzałości mają jednak możliwość kontynuowania nauki w szkołach dla dorosłych, których w ostatnich latach powstaje coraz więcej. Niektóre z nich są szkołami publicznymi, inne z kolei, a konkretnie – ich zdecydowana większość to placówki prywatne. Nie wszystkie z nich swoich uczniów obligują do opłacania czesnego – niektóre udostępniają możliwość bezpłatnej nauki. Różnią się także systemy, w jakich odbywają się zajęcia – słuchacze do wyboru mają przede wszystkim system zaoczny oraz wieczorowy – obydwa są przystosowane do potrzeb ludzi dorosłych, którzy przecież zazwyczaj pracują, tak więc rozkład zajęć ułożony jest tak, by konieczność uczęszczania na wszystkie lekcje nie kolidowała z obowiązkami zawodowymi – zajęcia odbywają się najczęściej w weekendy.

Edukacja – cel życia.

Wiadomo, że każdy człowiek potrzebuje się edukować. Jedni dla przyszłej pracy, inni dla teraźniejszej potrzeby, a jeszcze inni dla samych siebie. Jest to bardzo przyjemna czynność, jeśli nie musi być wykonywana pod przymusem. Wielu ludzi nie dostrzega faktu, że rozwijanie własnych zainteresowań i pasji polega na nieustającej edukacji samego siebie w tymże kierunku, w którym zwraca się ich nos. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli coś sprawia ci przyjemność, prawdopodobnie jesteś w tym kierunku uzdolniony. Jest to prawda, natomiast człowiek posiada mnóstwo talentów, których nie rozwinie bez jednej prostego elementu, mianowicie edukacji. Dążąc do czegoś jesteśmy zobowiązani stawać się najlepsi w tymże kierunku, niestety niewiele ludzi to rozumie, lub też nie jest tak bardzo zdeterminowanych by stawiać kolejne kroki w stronę swojej lepszej przyszłości. Każdy powinien choć raz przeczytać encyklopedię, oraz książkę którą polecają mu wszyscy. Jest to bowiem podstawa do efektywnego rozwoju swojej osobowości, a tym samym stania się bardziej atrakcyjnym dla płci przeciwnej i nie tylko, bowiem wzrasta również samoocena i stare przyjaźnie.

Wiedzieć znaczy rozumieć?

Mówi się, że wiedza o jakiejś rzeczy i jej dokładne zrozumienie to dwa odrębne zupełnie pojęcia. Warto więc z całą pewnością zdać sobie z tego sprawę i przyjrzeć się tematowi nieco bliżej, a nasze możliwości działania ulegną znacznemu poszerzeniu. Jaka więc jest różnica pomiędzy nabyciem wiedzy na dany temat, a prawdziwym zrozumieniu danej kwestii? To proste – różnica ta polega przede wszystkim na tym, że zdobycie wiedzy to jedynie zakodowanie jakiejś informacji w swoich szarych komórkach. Aby jednak wiedza ta posłużyła nam do czegokolwiek, istnieje konieczność jej operacjonalizacji, a więc przełożenia na działania praktyczne. Warto o tym z całą pewnością pamiętać, ponieważ wielu z nas wydaje się, choćby w szkole, że wystarczy się nauczyć tego, co jest przedmiotem lekcji na pamięć, by być dobrze przygotowanym do rozmowy na ten temat, czy też napisania klasówki. W rzeczywistości jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej i to zrozumienie, a wiec przetworzenie tej informacji daje szansę na sukces.

Tryskawiec sprezysty

Rozpowszechniony w rejonie Morza Śródziemnego tryskawiec sprężysty, zwany też ogórkiem tryskającym (Ecballium elaterium), nie może liczyć na to, że wiatr uniesie dalej jego pociski. Nie wystrzeliwuje on bowiem lekkich jak pyłek zarodników, lecz nasiona, które są większe i cięższe niż cała opisana mchowa „armaUC. Toteż strzela nie pod kątem prostym, lecz pod najkorzystniejszym dla str/ału na odległość kątem 50 do 55 stopni. Fizycy, którzy to przeczytają, zaprzeczą mi i stwierdzą, że najwienia jest we wszystkich odpowiadających sobie punktach obu skrzydeł dokładnie ten sam. Pod dwoma względami jednak skrzydlak jesionu wyraźnie odbiega od łopaty śmigła: po pierwsze – najszerszy jest w miejscu o wiele bardziej oddalonym od osi obrotu niż w śmigle; po drugie – już od jednej trzeciej długości (licząc znów od osi obrotu) jest proporcjonalnie biorąc znacznie cieńszy niż łopata śmigła. W obu przypadkach parametry rośliny są z technicznego punktu widzenia korzystniejsze. Większa szerokość łopaty w miejscach o większej prędkości obrotowej (a więc bliżej wierzchołka) oznacza przeciwstawienie prądom powietrza większej powierzchni oporowej, a jej mniejsza grubość – znaczne i z punktu widzenia budowy obiektów latających bardzo ważne zmniejszenie ciężaru. Dlaczego więc specjaliści w zakresie techniki lotniczej nie budują obiektów latających według tak samo korzystnych parametrów? Otóż nie potrafią tego dokonać bez szkody dla wymaganej stateczności.